Pokazywanie postów oznaczonych etykietą organizm człowieka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą organizm człowieka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 czerwca 2014

Woda kontra woda i napoje

Woda najbardziej niedoceniany element każdej diety. Nieodpowiednia ilość wypijanych płynów może być powodem braku efektów stosowanej diety lub zahamować proces odchudzania. Ważny jest rodzaj wypijanej wody, gdyż woda wodzie nie równa. Decydując się na zmianę nawyków żywieniowych zmień również rodzaj wypijanych płynów.

Powszechnie dostępne w sklepach wody smakowe, napoje "dietetyczne", soki deklarowane przez producentów jako zdrowe nie różnią się znacznie od znanych napojów, które powszechnie uważane są za niezdrowe.


"Fitness water", czyli smakowe wody mineralne z witaminami zwykle zawierają około 2 % cukru, a do tego dochodzą sztuczne słodziki i aromaty, sód oraz zestaw witamin i minerałów, które według producenta Twój organizm potrzebuje najbardziej. Oprócz wartości smakowych nie przynoszą większych korzyści dla organizmu niż czysta woda, a wręcz przeciwnie dostarczają niewielką ilość energii z węglowodanów (ok. 10kcal na 100ml), dodatkowo sód i sztuczne dodatki oraz witaminy i minerały, które w nadmiernych ilościach nie są wskazane, gdyż może występować kumulowanie składników mineralnych.
"Napoje dietetyczne" - nisko-słodzone, niskokaloryczne napoje może nie dostarczają dodatkowej kalorii ale zawierają w swoim składzie masę dodatków: sztuczne słodziki zamiast cukrów, bardzo niskie stężenie sodu co w przypadku osób ćwiczących nie przyspiesza uzupełnienia płynów w organizmie dużo szybciej niż zwykła woda. Sztuczne słodziki nie mają szybkiego wpływu na Twoje zdrowie, ale nigdy nie wiesz w jakim stopniu wpłyną na Twój organizm po pewnym czasie. Nie watro zatem zatruwać organizmu dodatkami, które towarzyszą obecnie każdemu codziennie.
Napoje słodzone i soki owocowe - zwykle zawierają cukier lub dodatki słodzące. Są zbyt skoncentrowane, aby stosować je jako uzupełnienie płynów podczas trwania diety lub podczas wysiłku fizycznego. Tego typu płyny mogą wręcz zwiększać odwodnienie organizmu, gdyż potrzebne są do ich rozcieńczenia płyny ustrojowe. Najlepiej rozcieńczać je podwójną ilością wody. Dzięki temu zmniejszy się procent węglowodanów w całym napoju i będzie je można bezpiecznie stosować przy wysiłkach fizycznych jako dobry napój izotoniczny.

Najprostsze produkty dostępne w sklepach są najzdrowsze również dla naszego organizmu. Wybierajmy wody źródlane, stołowe i mineralne. Najlepiej nie przesadzać i stosować wody nisko- średnio- i wysoko- zmineralizowane zamiennie. Poniżej zamieszczam krótką analizę wód dostępnych w naszym otoczeniu. Smacznego!!!

piątek, 25 kwietnia 2014

Chęć zmiany w życiu jako główna motywacja Polaków

Motywacja do działania przejawia się w różnych momentach życia.
Wiosna to bardzo dobry czas, aby wprowadzić zmiany w obecnym trybie pracy i zacząć zdrowy styl życia. Sama motywacja nie wystarczy, często nie mamy wystarczającej wiedzy na temat jak dokonać zmian i ciężko jest doszukiwać błędów w Nas samych. Potrzebujemy wtedy odpowiedniego ukierunkowania i sięgamy po informacje zawarte w licznych książkach, wśród najbliższych, mediach i u specjalistów...


Najczęściej autorytetami zdrowego stylu życia wybierani są lekarze, następnie rodzina lub ktoś z rodziny, przyjaciele, internet, media i książki, ale aż 1/4 Polaków nie potrafi określić swojego autorytetu.
To jaki tryb życia prowadzimy odzwierciedla nasze ciało, postawa oraz mimika twarzy. Prawdy ukryć się nie da – statyczny tryb życia „idzie nam w boczki”.

Rosnąca otyłość społeczeństwa, również ta ukryta, związane jest często ze złymi nawykami wychodzącymi z domu. Coraz więcej statystyk pokazuje, że prawie połowa dzieci w szkole nie ćwiczy i to często za zgoda rodziców. Aktywność fizyczna i dbanie o własne zdrowie pojawia się później, często już zbyt późno aby nabrać odpowiednich nawyków, aby organizm był w pełni sprawny. Nawet na otrzymanie oceny 5 z WF-u wystarczy mieć teraz strój i wykazywać chęci do ćwiczeń, co nie oznacza wcale wykonywanie wszystkich ćwiczeń. Podobnie dzieje się z żywieniem. Głównie dominują gotowe dania, dania z proszku, szybkie "restauracje". Prostota wcale nie oznacza zdrowia. Czasem na dobry posiłek musisz poczekać godzinę, aby wiedzieć, że nie zjadłeś 3-5 dniowego odmrażanego gotowego dania lub dania z proszku. Wszystko co przychodzi łatwo trudniej się pozbyć. Można jeść szybko i nie ćwiczyć, ale zrzucenie później zbędnych kilogramów w zdrowy i rozsądny sposób wymaga czasu i poświęcenia.
Autorytetami wśród nie tylko młodych ludzi są internet, radio, telewizja. Środki masowego przekazu nie wyjaśniają sposób klarowny jak TY masz prowadzić zdrowy styl życia!  Często to sprawa indywidualna. A w mediach czai się mnóstwo informacji opłacanych przez firmy farmaceutyczne, sponsorów artykułów i inne, które kierują poglądami społeczeństwa. Pokazując łatwą lecz nie koniecznie zdrową drogę i dlatego tak często słyszy się wśród znajomych hasła "dieta cud", "to Ci pomoże", "suplement naprawdę działa". Może dają efekty, ale na pewno nie dadzą Ci zdrowie!
Trzeba również uważać do jakiego specjalisty się udajemy! Obecnie dietetykiem może się tytułować każdy, nawet osoba po szkołach licealnych, kursie. Dietetyk to jednak zawód odpowiedzialny, musi być poprzedzony zdobyciem niezbędnej wiedzy z zakresu m.in. fizjologii, biochemii żywności, psychologii, dietetyki i innych. Najlepiej pod kątem tej profesji przygotowują kilkuletnie studia. Sprawdź, komu powierzasz swoje zdrowie, tym bardziej, że usługi dietetyka należą do prywatnych i trzeba za nie zapłacić.

Kiedy już podejmiesz decyzje o zmianie stylu życia z pomocą dietetyka musisz pamiętać, że ta praca opiera się na współpracy. Sukces zależy zarówno od dietetyka, jego porad, jadłospisów, jak i od osoby będącej w trakcie zmian.

sobota, 15 lutego 2014

Mniejsze kęsy = szczupła talia

Wszystkie narządy, układy, stan psychiczny, emocje, mają swój specyficzny wpływ na nasze zdrowie. Każdy organ pracuje w inny sposób tworząć całościowy system. Każdy kawałek żywności lub napój, które spożywamy ma wpływ na poszczególne systemy w organizmie. Nie tylko jakość spożywanej żywności, ale i wielkość oraz czas w którym jesteśmy w stanie skonsumować posiłek daje odzwierciedlenie naszego zdrowia. W związku z tym, co czujemy, co jemy i pijemy mamy bezpośredni wpływ na nasze zdrowie. Trawienie jest ważne dla podziału żywności na składniki odżywcze, które organizm wykorzystuje do energii, wzrostu i naprawy komórek. Żywność i napoje powinny być zmienione na mniejsze cząsteczki składników a poprzez krew absorbowane i prowadzone do komórek w organizmie. Organizm rozbija składniki odżywcze z pożywienia i napojów na węglowodany, białka, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne. Trawienie to bardzo ważny proces, nawet jesli dobierasz najlepsze produkty, stosujesz odpowiednia dietę może okazać się, że Twoje ciało nie nabiera oczekiwanych rezultatów.
 
Badania opublikowane w American Journal of Clinical Nutrition wykazały, że osoby, które połykały duże kęsy jedzenia, dostarczały organizmowi 52 % kalorii więcej niż osoby, które brały mniejsze kęsy. Poza tym posiłek zjedzony w pośpiechu i połykanie dużych, źle pogryzionych kęsów obciąża żołądek. Przez dzielenie pożywienia na mniejsze kawałki jesz nie tylko wolniej i dokładniej, ale też na dłużej zaspokajasz uczucie sytości.
Każdy kęs powinno się przeżuwać kilkanaście razy (ok. 20 razy).
Proszę sobie wyobrazić kęs wielkości paznokcia u kciuka. Taki niby niewielkiej wielkości kęs, zwykle popijany podczas posiłku, przechodzi do przełyku podrażnia jego ściany, dochodzi do żołądka i zalega w min dużo dłużej niż bardziej rozdrobniony kęs w jamie ustnej. Nie do końca strawiony trafia do jelita i zanim przejdzie kolejną drogę mija sporo czasu, aż trafi do jelita grubego i zacznie się kolejny proces. Podrażniony zostaje cały układ pokarmowy, a potem zostaje leczenie...

A więc jak działa układ pokarmowy?

Przewód pokarmowy zawiera warstwę mięśni, która umożliwia przesuwanie się treści pokarmowej. Ruch tych ścian zwany perystaltyką pozwala mieszać żywność w przewodzie pokarmowym w obrębie każdego narządu. Trawienie rozpoczyna się w jamie ustnej i kończy się w jelicie cienkim.
Jama ustna
pierwszy i jeden z najważniejszych momentów pracy całego układu pokarmowego, to od niego zależy późniejszy proces trawienia.
W jamie ustnej pokarm gryziemy i nawilżamy śliną pochodzącą ze ślinianek, by w rezultacie stworzyć kęs możliwy do łatwego przełknięcia.
Przełyk. Kiedy człowiek połyka mięśnie kurcząc się “przepychają” kęsy pożywienia w stronę żołądka. Ruch ten jest mimowolnym i przebiega pod kontrolą przełyku i mózgu. Niższy zwieracz przełyku reguluje przepływ żywności i cieczy między przełykiem a żołądkiem. Jedzenie podchodząc do zamkniętego zwieracza ,mięśnie , odpręża i pozwala żywności przejść do żołądka . 
Żołądek. dzięki ruchom żołądka pokarm jest mieszany, bardziej rozdrabniany, zaś kwas solny zabija większość drobnoustrojów, które dostały się tutaj przy okazji, następnie powoli porcjami opróżnia jego zawartość, zwaną treścią pokarmową 
Jelito cienkie. Napierw treśc pokarmowa przechodzi do dwunastnicy, która jest pierwszym odcinkiem jelita cienkiego. To tutaj dostarczane są enzymy trzustki oraz żółć z wątroby, które umożliwiają chemiczny rozkład tego, co spożywamy, na składniki gotowe do wchłonięcia. W dalszej części ściany jelita absorbują wchłananie składników odżywczych do krwiobiegu dzięki licznym kosmkom na swojej powierzchni. Krew dostarcza składniki odżywcze do pozostałej części organizmu.
Jelito grube. Produkty odpadowe z procesu trawienia obejmują niestrawione części żywności i starszych komórek z wyściółki przewodu pokarmowego. Jelito grube wchłania wodę i wszystkie pozostałe składniki odżywcze i zmienia odpady z płynem do ostatecznej formy stolca. Po czym następuje defekacja.

Pęd życia nie pozwala na wyregulowanie posiłków jak ich spokojne, prawidłowe przeżuwanie, Jednakże należy pamiętać, że nie tylko zmiana żywienia pod względem jakości czy wielkości porcji wpływa na nasz organizm. Bardzo ważny jest sposób odżywiania dla tych co chcą zachować równowagę, dobrą figurę i zdrowie.

            

piątek, 22 listopada 2013

Diety sens i bezsens...


W tym poście pozwole skupić się na dietach monoskładnikowych, czyli jednoskladnikowych. Diety jednoskładnikowe od niepamiętnych czasów cieszą się niesłabnącą popularnością. Wiara w to, że niektóre produkty żywnościowe posiadają wyjątkowe zdolności odchudzające sprawiła, że upowszechniły się wymysły takie jak dieta kapuściana, bananowa, jogurtowa, a nawet - lodowa czy słodyczowa oraz, wiele innych.
Większość tych diet majaca na celu doprowadzenie do normalnej bądź idealnej wagi powoduje jedno - zaburzenia metaboliczne. Wszystkie te jednoskładnikowe "sposoby dietetyczne" zwane popularnie dietą są dobre jesli trwaja krótko, max. 2 dni. Najbardziej skutecznym sposobem żywienia jest DIETA RACJONALNA, która powinna stać się KRÓLOWĄ DIET (odpowiednio dostosowana do trybu życia człowieka daje najlepsze i najzdroszwsze efekty)!!! Tylko wyregulowanie, wyeliminowanie błędów żywieniowych i ukształtowanie takiego sposobu żywienia, który zapewnia odpowiednie odżywienie organizmu i jednocześnie smakuje pozwoli utrzymać zdrowie przez dłuższy czas i wyuczyć odpowiednich nawyków żywieniowych. Wszytsko wymaga czasu i troche poświęcenia.
Do diet jednoskładnikowych należą:
  • GŁODÓWKI I RESTRYKCYJNE DIETY (poniżej 1000kcal) - oparte głównie na wodzie lub czasem na kilku produktach płynnych (soki, mleko, czasem jogurty). Diety restrykcyjne powinny być kontrolowane przez lekarzy lub dietetyków jeżeli jest uzasadnienie stosowania tego typu diety. Na samym poczatku tego typu żywienia traci się tylko wode, nie tłuszcz. Stosowanie takich diet prowadzi do spowolnienia metabolizmu i  efekt jo-jo gwarantowany, zubarza organizm w cenne składniki odżywczye, mózg nie dostaje odpowiedniej dawki glukozy do pracy co może prowadzić do negatynych stanów psychologicznych .  
  • DIETY WYSOKOBIAŁKOWE - gdzie dominują produkty mleczne, chude mięso charakteryzują się ograniczoną ilością ważnych składników odżywczych. Taki sposób żywienia prowadzi  do ketozy – stanu, w którym organizm jako źródła energii używa wyłącznie własnych tłuszczów zapasowych, a to z koleji może powodować wiele zaburzeń m. in.: zaburzenia metabolizmu lipidowego, które mogą doprowadzić do rozwoju chorób układu naczyniowo-sercowego w wyniku niedoborów w diecie białkowej wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika i nadmiaru cholesterolu, zaburzeń koncenracji przez ketony, które w zastępstwie glukozy, stają się źródłem energii między innymi dla ośrodkowego układu nerwowego, co prowadzi nie tylko do zmniejszenia odczuwania głodu, ale powoduje uczucie zmęczenia. Dodatkowo dieta wysokobiałkowa (np. Dukana) może prowadzić do kwasicy ketonowej w wyniku ograniczenia ilości węglowodanów przez co organizm jest zmuszony do czerpania energii z innych źródeł, a przede wszystkim z tłuszczu. Produktem ubocznym spalania tłuszczów są ciała ketonowe, a ich kumulacja prowadzi do wzrostu kwasowości krwi, określanej jako kwasica ketonowa. Nie mówiąc już o niedoborach składników mineralnych i witamin.
  • DIETY WYSOKOTŁUSZCZOWE - dieta smaczna to fakt, bo tłuszcz podnosi smakowitość potraw i przy okazji zwiększa uczucie sytości ale również gromadzi (szczególnie tłuszcz wieprzowy) wszystkie toksyny, grzyby, chemikalia i antybiotyki dodawane w procesie hodowli do paszy. Podobnie jak w przypadku diety wysokobiałkowej ograniczają ilość ważnych składników odżywczych, glukozy do pracy mózgu, stanowią zagrożenie dla zdrowia narządów wewnętrzych, układu krążenia i innych. Tego typu diety (np. Kwaśniewskiego) niesie ze sobą duże zagrożenie zakwaszeniem organizmu.
Podkreśle jeszcze raz: większość tych diet daje efekty wizualne ale to co najważniejsze powoduje - ZABURZENIA METABOLICZNE. Te z koleji uposledzają nie tylko proces trawienia, ale również przyswajanie ważnych składników pożywienia, co może zostać zakodowane przez nasz organizm.  Dieta bogata w białko, "dieta majonezowa" i inna dieta jednoskladnikowa mogą prowadzić do szczupłej sylwetki, ale jednocześnie powodują stan ostrego zakwaszenia organizmu!!!

Diety jednoskładnikowe adresowane są dla osób nie mających zielonego pojęcia na temat zdrowego odżywiania, przyzywajonych do złych nawyków żywienionych, skupiających się na walorach smakowych, bądź też nieszanujących własnego zdrowia i liczących na szybkie efekty. W rzeczywistości oczywiście, tego typu rozwiązania nie są polecane nikomu.

czwartek, 24 października 2013

Aktywność fizyczna a zdrowie

Naturalny ruch, to biologiczna potrzeba organizmu a tym samym czynnik determinujący zdrowie. W połączeniu z odpowiednim odżywianiem zapewnia optymalny rozwój i funkcjonowanie organizmu, a nawet jest w stanie zapobiegać chorobom cywilizacyjnym, bardzo powszechnym w XXI wieku.


Źródło:http://skpck.wordpress.com/2013/03/09/zdrowym-byc/
W doskonaleniu autosystemów regulacyjnych organizmu stawiany jest bezsprzecznie na pierwszym miejscu. Aktywność ruchowa jest czynnikiem modelującym w sposób najbardziej korzystny stan morfologiczny i funkcjonalny organizmu, a także kształtującym cechy psychiczne. Poprzez ćwiczenia fizyczne możliwe jest poprawianie funkcji każdego układu organizmu, a tym samym wpływanie na ogólny poziom sprawności ustrojowej. Aktywność fizyczna połączona z odpowiednią dietą wpływa także w sposób istotny na całkowitą zdolność inaktywacji wolnych rodników tlenowych i zwiększa adaptacje organizmu do stresu oksydacyjnego. Model zdrowego stylu życia pozwala Nam zrozumieć jak ważną role odgrywa w naszym życiu ruch i zdrowe odżywianie. Stosowanie różnych poziomów aktywności fizycznej (niskiej, średniej i wysokiej) zapobiega nie tylko chorobom układu krążenia, niezależnie od innych czynników ryzyka (np. stresu), ale także wpływa na zwiększenie całkowitej długości życia zarówno mężczyzn jak i kobiet, co dowidzi wiele badań naukowych.
Najbardziej widoczny wpływ pracy mięśniowej dotyczy układu ruchu, zarówno mięsni jak i kości. Odpowiada także za termoregulację organizmu, gdyż więcej krwi przepływa przez mięśnie szkieletowe dostarczając tlen i składniki energetyczne i przez skórę, co powoduje wzrost oddawania ciepła. Regularna aktywność fizyczna pozwala na zachowanie równowagi między procesami tworzenia i resorpcji tkanki kostnej, zaś brak ruchu przyczynić się może nawet do utraty masy kostnej.
Źródło:http://www.swiat-zdrowia.pl
Ma także ogromny wpływ na układ krążenia poprzez zwiększenie ilości naczyń włosowatych, hipertrofię serca oraz wzrost wrażliwości baroreceptorów tętniczych, co pozwala na poprawę jego wydolności. 
W sposób pośredni wpływa na zdrowie za pomocą układu endokrynnego hamując spadek hormonów takich jak hormon wzrostu (GH- growth hormone), IGF- insulinopodobny czynnik wzrostu oraz testosteronu u mężczyzn i estrogenów u kobiet, odpowiedzialnych za utrzymanie beztłuszczowej masy ciała. Dodatkowo zwiększą one pulsacyjne wydzielanie GH, który silnie oddziałuje dodatnio na system kościotwórczy. 
Korzystne działanie ma również w obwodowym układzie nerwowym, gdyż zmniejsza napięcie głównego przywspółczulnego nerwu błędnego podnosząc dzięki temu częstość akcji serca jak i w ośrodkowym, w którym za pomocą β-endorfin przyczynia się do regulacji liczby nowych neuronów. Pomimo wzrostu produkcji reaktywnych form tlenu w pracujących mięśniach systematyczna aktywność fizyczna zmniejsza uszkodzenia oksydacyjne i poprawia odpowiedź cytokin po zakończeniu intensywnego wysiłku. Sport rozumiany, jako większe obciążenie fizyczne dla ciała ma więc wiele pozytywnych aspektów. Osoby trenujące znacznie lepiej radzą sobie ze stresem oksydacyjnym, gdyż regularna aktywność fizyczna zwiększa potencjał antyoksydacyjny, co jest spowodowane lepszą adaptacją organizmu do deaktywacji wolnych rodników tlenowych.  
Przez oddziaływanie na układ oddechowy zwiększa zdolności tlenowe przez podnoszenie parametrów wydolnościowych a stosowanie regularnego wysiłku fizycznego szczególnie o charakterze wytrzymałościowym pozwala utrzymać parametry wydolności tlenowej przez dłuższy czas. Im wyższa wydolność zarówno tlenowa jak i beztlenowa tym przygotowanie fizyczne lepsze u sportowców.  
Ponadto aktywność fizyczna ma pozytywne oddziaływanie w sferze psychologicznej. U ludzi starszych obniża poczucie bezradności, zmniejsza stany lękowe i depresyjne oraz poprawia sen i samopoczucie.  
U ludzi mimo iż sport rozumiany pod względem rywalizacji sportowej stanowi z jednej strony źródło zniwelowania negatywnych emocji, to w ogólnym znaczeniu jest również przyczyną napięcia emocjonalnego, dzięki któremu częściej podejmuje się ryzyko i tym samym staje się motywatorem do działania. Sam termin trening jest kojarzony jako ciężka praca fizyczna, lecz do treningu nalezy również trening zdrowotny czyli świadomie i systematycznie podejmowana aktywność fizyczna w celu poprawy zdrowia oraz zapobiegania wielu chorobom.
Bardzo ważne jest zatem zachowanie odpowiedniego poziomu aktywności fizycznej, który wraz z odpowiednio dobraną dietą pozwala zachować zdrowie i dobre samopoczucie na dłużej. Poziom aktywności fizycznej oraz sposób żywienia powinien być dopasowany indywiduwalnie do każdego człowiek. Ponadto już samo stosowanie umiarkowanej (3-4 razy  w tyg) aktywności fizycznej wpływa na wydłużenie życia i zmniejszenie incydentów sercowo-naczyniowych.


Źródło:
Rudzik J. (2008): „Choroby cywilizacji” a aktywność fizyczna. Medycyna, Dydaktyka, Wychowanie. t.XL, nr.5, s.30-31
Franco O. H., deLaet C., Peeters A., Jonker J., Mackenbach J., Nusselder W. (2005): Effects of physical activity on life expectancy with cardiovascular disease. Archives of Internal Medicine. t.165, 20, str. 2355-2360. 
Mrowicka M., Bortnik K. Malinowska K., Kędziora J, Mrowicki M. (2009): Całkowity potencjał antyoksydacyjny w osoczu sportowców po dozowanym wysiłku fizycznym. Polski Merkuriusz Lekarski., t.XXVII, nr.157, str.22-25
Bolanowski M., Basiak A., Bolanowski J., Sutkowski K. (2008): Znaczenie aktywności fizycznej dla uzyskania odpowiedniej masy i gęstości mineralnej kości u dzieci i młodzieży.  Pediatric Endocrinology, Diabetes and Metabolism. t.14, nr.1, s.51-55.
 Czech A., Grzeszczak W., Gumprecht J., Idzior-Waluś B., Jarosz-Chobot P., Karnafel W., Kokoszka A., Kasperska-Czyżykowa T., Koblik T., Loba J., Mirkiewicz-Sieradzka B., Naskalski J., Noczyńska A., Sieradzki J., Strojek K., Wender-Ożegowska E., Wierusz-Wysocka B., Wysocki H. (2009): Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę, 2009. Diabetologia Praktyczna. t.9, supl.A, s.A1-A42
  Ambroziak M. (2008): Wysiłek fizyczny a układ krążenia. Podstawy fizjologiczne i genetyczne. Wpływ na ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Postępy Nauk Medycznych,  t.XXI, nr.10, s.653-659.
Jadach A., Ciepliński J. (2008): Level of phsical preparation and its influence on selection of game concepts for the polisch national handball female team. Polish Journal of Sport and Tourism. t.15, 1-2, str.17-28.
Koehl M.,  Meerlo P., Gonzales D., Rontal A., Turek F. W., Abrous D. N. (2008):  Exercise-induced promotion of hippocampal cell proliferation requires β-endorphin. Federation of American Sociates for Experimental Biology Journal. t.22, nr.7, s.2253-2262
Pritzlaff C. J., Wideman L., Weltman J. Y., Abbott R. D., Gutgesell M. E., Hartman M. L., Veldhuis J. D., Weltman  A. (1999): Impact of acute exercise intensity on pulsatile growth hormone release in men. Journal of Applied Physiology. t. 87, nr.2, str.498-504.
Yaffe K., Barnes D., Nevitt M., Lui L-Y., Covinsky K. (2001): A prospective study of physical activity and cognitive decline in elderly women. Archives Internal Medicine. t.161, nr.2, str.1703-1708.
Harman S. M., Blackman M. R. (2003): The effects of growth hormone and sex steroid on lean body mass, fat mass, muscle strength, cardiovascular endurance and adverse events in healthy elderly women and men. Hormone Research. t.60, nr.1, str.121-124   
Oświęcimska J., Ziora K., Pluskiewicz W., Geisler G., Broll-Waśka K., Karasek D., Dyduch A., (2007): Skeletal status and laboratory investigations in adolescent girls with anorexia nervosa. Bone. t.41, nr.1, s.103-110. 
Gawęcki J., Hryniewiecki L. (2004): Żywienie człowieka. Podstawy nauki o żywieniu. PWN Warszawa. t.1, str.133-134 i str. 142-143 
 Joyner M. J. (2000): Effect of exercise on arterial compliance. Circulation. t.102, nr. 11,  str.1214-1215.
Jaskólski A. (2006B): Fizjologiczne przystosowanie do wysiłku oraz fizjologiczne podstawy treningu. [w] Jaskólski A., Jaskólska A.: Podstawy wysiłku fizycznego z zarysem fizjologii człowieka. Wyd. AWF Wrocław, Wrocław, str. 240-269