czwartek, 3 października 2013

Szpinak dla zdrowia

Szpinak jest dostępny w sklepach przez cały rok. Można więc dowoli ekperymentować z licznymi potarwami z dodatkiem szpinaku. Zachęcamy do spożywania liści tej rośliny, gdyż badania potwierdziły, że liście szpinaku wykazują właściwości antynowotworowe i chronią przed miażdzycą. Zasługą tych właściwości szpinaku jest zawartość przeciwutleniaczy takich jak: beta-karotenu, witaminy C oraz luteiny, których w szpinaku jest pod dostatkiem.
dietetyka z pasja
Szpinak powinny jadać osoby zestresowane, jest on bowiem źródłem magnezu. pierwiatek ten ma duży wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego przez co wykazuje właściwości uspokajające. Zapobiega także bólom i zawrotom głowy.
Liście szpinaku zawierają duzo obniżajacego ciśnienie potasu, dlatego powinny je jeść osoby z nadcisnieniem. Dodatkowo potas współdziała z magnezem, regulując prace serca.
W liściach szpinaku znajduje się także żelazo - 2,8mg w 100g. Żelazo odgrywa bardzo ważną rolę w produkcji czerwonych krwinek.
Zielone liście szpinaku szczególnie zalecane są kobietom w ciąży. Zawarty w nich kwas foliowy zapobiega wadom układu nerwowego płodu. Ponadto chroni on przed chorobami układu krążenia. Szpinak jest także bogaty w witaminę K odgrywajacą ważną rolę w krzepnieciu krwi, witaminy z grupy B obniżające cholesterol oraz istotną dla opóźnienia procesów starzenia witaminę E.
Jeżeli dbasz o linię, koniecznie włącz szpinak do swoejej diety. Jest niskokaloryczny: 100g to jedynie 16kcal. Ponadto zawarte w nim potas i witaminy z grupy B uczestniczą w spalaniu węglowodanów i tłuszczów oraz przyspieszają metabolizm.
UWAGA!!! Szpinaku nie powinny spożywać ososby z kamicą nerkową. Roślina zawiera bowiem kwas szczawiowy, który może przyczyniać sie do powstawania kamieni.
RADA: Szkodliwemu działaniu kwasu szczawiowego, który zabiera z tkanek człowieka wapń, co jest czynnikiem ryzyka także w osteoporozie, zapobiegać można przy przyrządzaniu szpinaku, dodając do potrawy mleko. Wówczas kwas związe sie z wapniem mleka,a nie naszych tkanek.


Źródło:Roczniki Warszawskiej Szkoły Zdrowia, Rok X, 2010

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz